Gothic
Gothic 3
Gothic Net


Gothic II - Porady

Pierwsze kroki...

Nie będę ukrywał, że początek zabawy może okazać się bardzo trudny. Nikt nie baczy na to, że jesteś nową osobą w środowisku. Ten fakt jeszcze bardziej przyczyni się do tego, że ludzie będą obserwowali każdy Twój krok. Taki młokos jak Ty może okazać się łatwym kąskiem dla potencjalnych rabusiów, których zadowoli nawet kilka sztuk złota. Dlatego uważnie rozmawiaj z każdym napotkanym NPC.

Oczywiście natrafisz na osobników, z którymi niewiele zda się dyplomatyczna rozmowa. Wtedy pozostaje wziąć nogi za pas albo dosięgnąć miecza. Ostatniej możliwości, zwłaszcza na początku gry, nie polecam. To samo tyczy się wchodzenia ludziom na chatę. Jakby nie patrzeć - nikt nie lubi, gdy ktoś nieznajomy, bez pytania, włazi do domu.

Skoro zdecydujecie się już na ten krok, radzę wcześniej zwiedzić obejście przed domem i sprawdzić, czy nikt w okolicy się nie kręci. Bo wiedzieć musicie, że bohaterzy niezależni natychmiast staną w progu z mieczem w dłoni.

Jeśli mówimy o NPC, dodajmy, że walcząc z kimś ramię w ramię trzeba zważać, żeby przypadkiem go nie zranić. Żadne tłumaczenie nie pomoże - osoba bezpośśrednio przez nas dotknięta staje się naszym przeciwnikiem. Przez pierwsze godziny będziemy mierzyć się głównie z mieszkańcami pobliskich lasów. Leśni przeciwnicy umiejętnościami mogą zdecydowanie przerastać bezimiennego. W przypadku zagrożenia radzę uciekać do najbliższej postaci niezależnej. NPC zawsze stawi czoło zbliżającemu się zagrożeniu.

Podczas ucieczki dobrym rozwiązaniem jest bieg z równoczesnymi, delikatnymi ruchami myszki na lewo i prawo.

Dzięki temu unikniemy kilka cięć ostrza lub ugryzienia drapieżnej bestii. Najmując się do straży miejskiej warto pamiętać o kilku zasadach. W mundurze najlepiej pojawiać się tylko w centrum miasta. Na wszelkich obrzeżach lub w lokalnych melinach lepiej nie wyróżniać się ubiorem. Łatwo wtedy dostać po gębie, a i trudniej o cenne informacje.


Jak żyć, żeby przeżyć...

Niestety, odpowiednie zachowanie w danym środowisku nie do końca wystarczy, aby utrzymać się przy życiu. Prędzej czy później jedynym wyjściem z sytuacji będzie walka. Nie można jednak przez cały czas walczyć za pomocą drewnianej lagi. Z drugiej strony: skąd brać fundusze na miecze, broń strzelecką, zbroję czy magiczne przedmioty?

Wbrew pozorom - jest kilka rozwiązań. Pierwszym sposobem jest zabawa w złodzieja. Jeśli widzisz na półkach czy ladach jakiekolwiek przedmioty lub jadło - bierz bez zastanowienia. Bohater ma tak wielkie kieszenie, że można w nie pakować ile wlezie. Owszem - zdarza się, że ktoś może poczuć się urażony Twoim złodziejskim charakterem.

Dlatego najpierw radziłbym dobrze obeznać sytuację, a dopiero potem udawać kleptomana. Od czasu do czasu na swojej drodze spotkasz święte kapliczki. Jeśli ktoś przed Tobą złożył ofiarę, która marnuje się na betonie, to warto wzbogacić nią kieszenie. Kiedyś, gdy Twoja sakiewka będzie wypchana złotem, odpłacisz za to pewną sumką złota i - być może - podreperujesz umiejętności dzięki boskiej mocy.


Bez pracy nie ma kołaczy...

Autorzy udostępnili nam trzy gildie, do których - w odpowiednim czasie - będziemy mogli się zapisać. Jak było to wspomniane w recenzji, podział na trzy gildie gwarantuje ukończenie gry na trzy, różne sposoby. Zapisane się do jednej z nich równocześnie powoduje odcięcie się od dwóch pozostałych. Cóż - poświęcasz się jedynej, słusznej wtedy pracy.

Nie oznacza to jednak, że nie będziemy mieli styczności w dalszej części z pozostałymi gildiami. Aby ułatwić sobie życie, proponuje częste zapisy stanu gry. Nie jest niczym odkrywczym, że w "Gothic II" śmierć czyha za każdym rogiem czy konarem drzewa.


Wróć   I  |II

odwiedzin:
Aktualnie gości: 2
w tym
Na stronie: 2
Na forum: 0
    Na forum:
Postów:  21370
Użytkowników: 2228
Najwięcej było: 191
Czy Gothic 3 spełnił Twoje oczekiwania?
Tak
Nie
Nie wiem
Zapisz się, aby otrzymywać nowości ze świata Gothic prosto na swój mail za pośrednictwem portalu Gothic Net!
designed by skuteczni.pl